Ostatnio przeglądałem archiwa TVP i stare nagrania z Festiwalu w Opolu oraz Sopotu. Trzeba przyznać, że polska scena muzyczna lat 80. i 90. miała niepowtarzalny klimat, którego dziś próżno szukać w telewizji.
Pytanie do Was: jakie stare programy muzyczne wspominacie z największym sentymentem? Czy brakuje Wam formatów w stylu „30 ton – lista, lista przebojów”, „Muzyczna Jedynka” czy klasycznego „Bezludna wyspa”?
Dla mnie absolutnym mistrzostwem świata był program "30 ton" – ten dynamiczny montaż i głos lektora to było coś! Do dziś pamiętam, jak czekało się z kasetą w magnetowidzie, żeby nagrać ulubiony teledysk. A Wy co macie na swojej liście wspomnień?
Pytanie do Was: jakie stare programy muzyczne wspominacie z największym sentymentem? Czy brakuje Wam formatów w stylu „30 ton – lista, lista przebojów”, „Muzyczna Jedynka” czy klasycznego „Bezludna wyspa”?
Dla mnie absolutnym mistrzostwem świata był program "30 ton" – ten dynamiczny montaż i głos lektora to było coś! Do dziś pamiętam, jak czekało się z kasetą w magnetowidzie, żeby nagrać ulubiony teledysk. A Wy co macie na swojej liście wspomnień?

